Idzie noc
na rynku bal
wędrowna scena już rozbłysła
niepoważnie
trudno tak
uwierzyć w to
chodniki i piwnice pełne
to nieważne
Ja zabiorę ciebie stąd i opowiem to co wiem
co oznacza każdy ślad i co tu się zdarzy w dzień
przecież żyjemy jak zwierzęta
wolność nadejdzie wnet
może tu jeszcze ktoś pamięta
nasze psy
i nasze sny
wyraźnie mówią to co w środku
tak jak zawsze
jeszcze noc
muzyka gra
ludzie się plączą ale nie chcą
nawet patrzeć
ja zabiorę ciebie stąd i opowiem to co wiem
co oznacza każdy ślad i co tu się zdarzy w dzień
przecież żyjemy jak zwierzęta
wolność nadejdzie wnet
może tu jeszcze ktoś pamięta
Mówisz mi szaro mówię ci wesoło
mówię ci szaro mówisz mi wesoło
mijamy się mijamy siebie
spotkamy się spotkamy w niebie
mijamy się mijamy siebie
spotkamy się spotkamy w niebie
mówisz mi zwykłe mówię ci wspaniałe
mówię ci zwykłe mówisz mi wspaniałe
mijamy się mijamy siebie
spotkamy się spotkamy w niebie
mijamy się mijamy siebie
spotkamy się spotkamy w niebie
mówisz mi szaro mówię ci wesoło
mówię ci szaro mówisz mi wesoło
mijamy się mijamy siebie
spotkamy się spotkamy w niebie
mijamy się mijamy siebie
spotkamy się spotkamy w niebie
Radość wielka radość
radość wielka radość
radość w przymusie
radość w przymusie
radość w przymusie obcym
radość w przymusie własnym
wielka radość
wielka radość
własny dzień jest wydarty przestrzeni razem z ciałem
jedna chwila jest sukcesem w wiecznej walce
jeden moment jest dobrem za zło wielokrotne
jeden ruch jest drgnieniem po latach czekania
radość wielka radość
radość wielka radość
radość w niemocy
radość w niemocy
radość w niemocy obcej
radość w niemocy własnej
wielka radość
wielka radość
radość wielka radość
radość wielka radość
radość w przymusie
radość w niemocy
radość w upadku
radość w głupocie
wielka radość wielka radość
wielka radość wielka radość