Zapisz swoję ulubione piosenki Elektrycznych Gitar

Imie/ksywa:*

Mail

Komatarz dla przyszłych pokoleń:




Pierwszą głowę urżnęli mi w szkole

druga z trzecią nawzajem się zżarły
czwartą kopią dobrzy ludzie po ulicach miasta

piąta uschła a szóstą zgubiłem
a może szósta sama uciekła
jedno jest pewne że ruchy mam niezbyt pewne

pierwszą głowę urżnęli mi w szkole
druga z trzecią nawzajem się zżarły
jedno jest pewne że ruchy mam niezbyt pewne


W tym mieście nie jestem zbyt mocny niewiele tak mogę

w hurtowni przy dawnej Gwiaździstej mam tylko podłogę
są miejsca do których normalnie nie można się dostać
lecz marzyć każdemu jest wolno marzenie rzecz prosta

jest jedna rzecz której tak bardzo pragnąłem od dawna
a jednak czasami co nieco w tym życiu się sprawdza
na rogu przy dawnej Sierpowej LUXEDEN wspaniały
ten lokal tak cudny że wszystkim wychodzą tu gały

i oto wreszcie stało się pewnego dnia
minąłem wszystkie bramki sam już nie wiem jak
wierzyłem że mnie kiedyś szczęście spotka
no powiedz jak dostałeś się do środka

na krzywy ryj na krzywy ryj na krzywy ryj

i oto w sercu radość chociaż w głowie mrok
lustrzana kula wirowała całą noc
dziewczyna jak bogini choć idiotka
ale powiedz jak dostałeś się do środka

na krzywy ryj na krzywy ryj na krzywy ryj
na krzywy ryj na krzywy ryj na krzywy ryj

pomogła mi w życiu przygoda z lokalem LUXEDEN
podobnie umiałem rozwiązać swój problem nie jeden
już wiem jak podchodzić codziennie do spraw niemożliwych
już wiem jak rozmawiać z silniejszym i zostać wśród żywych

przede mną dziś otworem stoi cały świat
zyskałem doświadczenie tak na wiele lat
nie ważne co mnie jeszcze w życiu spotka
ja wiem już jak dostawać się do środka

na krzywy ryj na krzywy ryj na krzywy ryj
na krzywy ryj na krzywy ryj na krzywy ryj


Ja nie wiem co to sen

Sprzedaję w nocy to co kupiłem w dzień
Przychodzą różni a co do cen
Trzydzieści złotych to nie jest żaden ten
Ja nie wiem co to sen

Przyszedł Wacek, z emocji drży mu twarz
Zawsze palił gandzię a czasami hasz
Więc na Wawrzyszew raz dwa trzy
Ten co ma amfę nie chce otworzyć drzwi
Ja nie wiem co to sen

A więc do Gruszki, on zawsze coś tam ma
Samochód czeka a w samochodzie ja
Miał być o drugiej jest piąta sześć
Poczekam jeszcze trochę przecież wziął cały cash
Ja nie wiem co to sen


Wreszcie jest, cały blady jak śnieg
Oddaje forsę, tłumaczy co za pech
Koledzy z Gdyni wiesz jak czasem jest
Zwinęli wszystkich a w mieszkaniu został pies
Ja nie wiem co to sen